Kolczyk w łechtaczce – sposób na orgazm?

Kolczyk w łechtaczce czy wargach sromowych to ekstremalna forma piercingu.../fot. Fotolia
Kolczyk w łechtaczce czy wargach sromowych to ekstremalna forma piercingu, która – według wielu osób – wzmaga doznania seksualne kobiety i pozwala szybciej osiągnąć orgazm. Czy piercing intymny jest bezpieczny? Czy boli? Czy konieczne jest znieczulenie? Jakie typy kolczyków zakłada się na łechtaczce i wargach sromowych?
/ 11.06.2018 11:32
Kolczyk w łechtaczce czy wargach sromowych to ekstremalna forma piercingu.../fot. Fotolia

Na samą myśl o kolczyku w łechtaczce odczuwasz obrzydzenie i niemalże namacalny ból? Zastanawiasz się, jak można zrobić coś tak strasznego? Wiele kobiet uważa, że piercing intymny to piękna ozdoba, która dodatkowo poprawia doznania seksualne. Niektóre z pań z ozdobą w miejscu intymnym deklarują, że znacznie szybciej osiągają orgazm. Dzieje się tak dlatego, że łechtaczka jest bardzo unerwionym narządem.

O poprawie jakości życia w sypialni donoszą również mężczyźni – partnerzy kobiet, które zdecydowały się na piercing ekstremalny.

Zdaniem specjalistów do pobudzenia zakończeń nerwowych łechtaczki może dojść także podczas wykonywania rutynowych czynności w domu.

Kolczyk na języku - poradnik

W domu czy w salonie?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: piercing miejsc intymnych należy wykonywać jedynie u profesjonalistów. Dzięki temu nie narazisz się na powikłania po zabiegu. W przypadku wykonywania zabiegu w domu ryzykujesz m.in.:

  • uszkodzenie nerwów,
  • uszkodzenie naczyń krwionośnych,
  • zapalenie, zakażenie,
  • ropienie,
  • stany zapalne,
  • przerwanie tkanki skórnej.

Leczenie wyżej wymienionych dolegliwości zazwyczaj jest długotrwałe i nie należy do najprzyjemniejszych.

W salonie zabieg wykonywany jest sterylnymi narzędziami, co jest raczej niemożliwe w domu, oraz przez wykwalifikowane osoby.

Czy to jest zdrowe?

Jest to kwestia dyskusyjna. O nieszkodliwości zabiegu mówią zazwyczaj osoby, które go wykonują lub mu się poddały. Specjaliści nie są już jednak takimi optymistami. Lekarze bowiem apelują o rozsądek w kwestii podejmowania decyzji o tego typu zabiegach. Przede wszystkim dlatego, że łechtaczka i jej okolice należą do bardzo unerwionych i delikatnych miejsc. Dodatkowo są bardzo ukrwione.

Ponadto należy mieć na uwadze, że skóra miejsc intymnych jest bardzo cienka i delikatna. Dlatego też osoby, które już zdecydowały się na kolczyk w tych okolicach, powinny bardzo uważać, by np. nie zahaczać taką ozdobą o materiał bielizny. Poza tym specjaliści odradzają doczepianie do kolczyków dodatkowych ozdób, jak chociażby ciężarki czy kolczyki chwosty.

Czy to boli?

Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że nie. Ból wynika przede wszystkim z dużej wrażliwości miejsc intymnych. Przed rozpoczęciem zabiegu w salonie powinniście otrzymać znieczulenie.

Wybierając salon warto sprawdzić, w jakich warunkach przechowywane są narzędzia, a przede wszystkim, czy są wysterylizowane. Poza tym dobrze by było zapoznać się z kwalifikacjami osoby wykonującej piercing miejsc intymnych.

Ceny takich zabiegów zaczynają się od ok. 120 złotych.

Czy piercing ekstremalny jest bezpieczny?

Jaki kolczyk wybrać?

Piercing intymny – nazwą tą określa się również kolczyki na sutkach. A oto kilka rodzajów umieszczania kolczyków w miejscach intymnych:

  • vertical critoral hood – metoda ta zaliczana jest do najmniej bolesnych i najprostszych zarazem. Kolczyk umieszcza się pionowo nad łechtaczką. Zdaniem specjalistów biżuteria nie przeszkadza w poruszaniu się czy wykonywaniu codziennych czynności;
  • wargi sromowe większe – biżuterię w tym miejscu umieszcza się niezwykle rzadko ze względu na budowę anatomiczną oraz możliwość odrzucenia kolczyka przez organizm i trudność gojenia się rany;
  • wargi sromowe mniejsze – zaletą tego zabiegu jest niewątpliwie szybkość – zarówno gojenia, jak i wykonania piercingu. Dodatkowym atutem biżuterii w tym miejscu jest stymulowanie seksualne oraz względy estetyczne;
  • horizontal critoral hood – kolczyk wbija się w skórę tuż nad łechtaczką. Niektórzy nazywają to kapturkiem łechtaczki. To jedna z najpopularniejszych metod piercingu miejsc intymnych wśród kobiet, która wzmaga doznania seksualne i pomaga szybciej osiągać orgazm;

  • christina – metoda ta polega na umieszczeniu kolczyka pionowo na samej górze dużych warg sromowych. Zabieg ten nie jest zbytnio popularny. Przeszkodą w jego wykonaniu może być budowa anatomiczna danej kobiety. Należy pamiętać, że liczy się nie tylko ozdoba, ale też komfort, który w tym przypadku polega na tym, by dana pani mogła... chodzić;
  • trójkąt – to skomplikowany zabieg, na który może sobie pozwolić niewiele kobiet. Kluczową rolę odgrywa tutaj budowa anatomiczna kobiety;
  • the fourchette piercing – kolczyk umieszcza się w cienkiej warstwie skór między odbytem, a pochwą. Zabieg nie należy do bezbolesnych. Poza tym ból towarzyszyć może podczas stosunków płciowych, a nawet chodzenia. Piercing w tym miejscu wykonuje się bardzo rzadko;
  • łechtaczka – kolczyk w tym miejscu zamieszcza się niezwykle rzadko. Jest to spowodowane niedostateczną wielkością tego narządu oraz zbyt dużą wrażliwością.

Redakcja poleca

REKLAMA